Luty 18, 2017 admin

Po ostatniej rozmowie z Wojtkiem w KSA Fitness ZONE pomyślałem, że napiszę trochę inny wpis. Mówiłem na początku, że na tym blogu chce pisać na różne tematy w dziale FITNESS. Dzisiejszy wpis nazwałem „fitnessowa jungla” myślę, że nazwa trafna. Okej więc czytajcie co mam do powiedzenia. Mamy 2017 rok, fitness z roku na rok idzie do przodu i to widać gołym okiem. Wystarczy spojrzeć za okno. Kiedyś po ulicach walały się stogi siana jak w filmach z gatunku western a dziś ? Biegacz za biegaczem nieważne czy młody, starszy, chudszy, grubszy naprawdę duża część społeczeństwa ćwiczy i próbuje dbać o…

Luty 15, 2017 admin

Słodkie risotto Witajcie! Dziś trochę z innej półki. Chciałbym się z Wami podzielić przepisem na słodkie risotto w wersji fit. Przygotowanie jest łatwe, jednak trochę zajmuje czasu i trzeba włożyć więcej „inwencji twórczej” niż przy gotowaniu zwykłego ryżu. Jeśli kiedyś robiliście tradycyjne risotto to moją wersje robi się dokładnie tak samo tylko wymieniłem produkty m.in. mleko zastąpiłem napojem ryżowym z dodatkiem koksa, no i wiadomo NO SUGAR. Do przygotowania będziemy potrzebować specjalnego ryżu do risotto, nie próbowałem robić tego z zwykłym ryżem więc od razu napiszę, że nie wiem czy się nada. Ten specjalny ryż nazywa się Arborio znajdziemy go…

Luty 13, 2017 admin 1Comment

Wszyscy dają przepisy jak w stosunkowo krótkim czasie zrobić świetną formę, jak się wyrzeźbić, jak podkreślić muskulaturę. Ja postanowiłem zrobić wpis o tym, jak można w stosunkowo krótkim czasie stracić tak zwaną dobrą formę. Na samym początku postawię pytanie, czy burzenie czegoś jest aż takie złe ? Do wakacyjnej formy przygotowywałem się stopniowo. Małymi kroczkami ograniczałem to i tamto. Najpierw poleciały weekendowe słodkości, później nadmiar owoców a na koniec tłuszczę wygrały z węglowodanami (ponieważ je też w dużej mierze wyrzuciłem, znajdowały się one tylko w posiłkach około treningowych). Aż w końcu miesiąc przed odrzuciłem wszystko, co mogłoby mi przeszkodzić w…

Luty 10, 2017 admin

Witajcie! Cz.1 Dziś moja ostatnia rozprawka odnośnie Teneryfy. Zaczynam pisać w samolocie, skończę pewnie w pociągu o ile w ogóle na niego dotrzemy… Dobra to lecę z tematem. Miłego czytania! Pobudka 7:30 i na śniadanie czyli standardowo… A na śniadanko Blue Sea Callao Garden zaserwował nam tradycyjnie podobny posiłek, ja z wszystkich produktów wybrałem znowu jajka, boczek oraz płatki z jogurtem. Po śniadaniu zrobiliśmy sobie jeszcze bułki na drogę powrotną, bo w pierwsza stronę o tym zapomnieliśmy i trzeba było je kupić w samolocie a tutaj ceny kosmiczne, za jedna bułkę 10 zł – powiem Wam, ze trzeba było się…

Luty 10, 2017 admin

Spóźniona relacja z 8.02.2017 Dobry wieczór Dziś ostatni aktywny dzień na Teneryfie 🙁 Jutro pozostaje się tylko spakować. A wiec ostatni dzień spędziliśmy w Loro Parque, położonym w Puerto de la Cruz. Nie nazwałbym tego ZOO, chociaż zwierząt tam dużo. W Loro znajdziemy dużo innych atrakcji niż sam widok zwierząt z każdego zakątka świata. Atrakcjami są pokazy orek, delfinów, lwów morskich i papug. Niesamowite jest to, że te zwierzęta bezproblemowo wykonują wszystkie polecenia swoich trenerów/podopiecznych. Pomiędzy nimi musi być duża więź. Ja rozumiem, że idzie nauczyć pieska komendy siad, przynieś patyk itp. Ale nauczyć orki zrobić salto, czy pokazać „cześć”…

Luty 8, 2017 admin

Witajcie! I mija kolejny dzień… Dziś trochę dłużej posypaliśmy, dlaczego ? Ponieważ wczoraj do 2 w nocy oglądaliśmy delfiny(najprawdopodobniej delfiny) z klifu na naszej plaży. Noce tez są tu przepiękne, zazwyczaj czyste niebo pozwala nam widzieć gwiazdy i wyrazisty księżyc. Na śniadanie to co nam serwują, czyli jajko z boczkiem i naleśniki, jem dużo żeby mieć energię. Następnie udaliśmy się na przystanek. Powiem szczerze, że linie na Teneryfie to już znam na pamięć 473 i 477 połączenie Los Gogantes i Los Cristianos. Nasz kierunek to Costa Adeje, trochę też ogarnąłem jak wypowiada się hiszpańskie słowa np. Literkę j czytam jak…

Luty 7, 2017 admin

Hello ! Dziś mam dużo do powiedzenia! Mam też dużo zdjęć i wszystkim się z Wami podzielę. Poniedziałek a zarazem 5 dzień na Teneryfie. Dziś postanowiliśmy wyruszyć na środek Teneryfy a dokładnie na wulkan Teide, o którym opowiem poniżej. Naszym planem było wstać o 6:30 jednak nie udało się. Wstaliśmy dopiero ok. 7:10, także musieliśmy się szybko uwinąć ponieważ o 8:00 miał podjechać po nas autobus. Wiedzieliśmy, że do hotelu wrócimy dopiero o 16:30 więc dzień wcześniej zrobiliśmy sobie „jakiś” posiłek, który udało nam się skleić z tego co było w hiperdino, hotel również przygotował nam obwity posiłek! Mianowicie 2…

Luty 5, 2017 admin

Cześć ! Powiem szczerze, że dziś nie mam za bardzo o czym pisać… ponieważ większość czasu spędziliśmy w hotelu i na plaży, smażąc tyłki na słońcu rzecz jasna. Ogólnie spokojna niedziela. Był czas na piwko, na drinka, no i dużo słodkiego. Poruszając kwestie słodkiego, piwka itp. Skoro cały rok prowadzisz aktywny tryb, trzymasz się dobrych produktów to nawet takie tygodniowe szaleństwo nie powinno Ci zaszkodzić, powiem więcej ! To jest wskazane. W fitnessie ktoś mądry wymyślił cheat meal, trzeba się czasem zrestartować.Może opowiem przy okazji jak wyglądało jedzenie przed wakacjami oprócz paru batonów proteinowych starałem się unikać słodyczy i wszystkiego…

Luty 4, 2017 admin

Buenas tardes! Dziś tak samo jak wczoraj pisze post wracając zielonym autobusem. Śmiało mogę już powiedzieć, ze zaaklimatyzowałem się tutaj. Znam godzinę wschodu i zachodu słońca, wiem również kiedy robi się zimno i kiedy ciepło. Szczerze polecam ten okres! Pogoda jest rewelacyjna, wiecie sami że latem narzekamy, ze jest za gorąco. W tym okresie na Teneryfie według mnie jest idealnie. 7:00 – jest jeszcze ciemno i zimno. 8:00 – słońce powoli wyłania się, ptaszki śpiewają a temperatura powoli wzrasta, jednak do godziny 10:00 jest chłodno. 11:00-17:00 – w tym czasie warto się poopalać jest naprawdę przyjemnie, ciepło naprawdę idealna temperatura….

Luty 3, 2017 admin

Dobry wieczór! Dzień drugi. Dzisiaj wyruszyliśmy w teren. Wstaliśmy już o 7:30 i poszliśmy na śniadanie. Powiem szczerze, ze nawet mógłbym trzymać tutaj mój styl żywieniowy. Rano mógłbym zjeść tylko jajko z boczkiem i bym miał moje typowe śniadanie w Polsce, ale… przecież nie jestem w Polsce. Wiec rano postanowiłem sobie zjeść jajko z boczkiem, ale dołożyłem jeszcze bułeczki i naleśniki z jakimś posłodzonym jogurtem. Na codzień nie jem bułeczek wiec muszę korzystać z pieczywa i tego co mi serwują.O 8:00 w tym okresie na Teneryfie jest jeszcze zimno, natomiast 2h później było już bardzo ciepło. Tak jak wspomniałem dziś…